Msze święte:
niedziele i święta: 730, 930, 1130
dni powszednie: 700, okresowo: 1700 /1800
 

Aktualności

Wzór i patronka polskiej młodzieży - homilia ks. abp. Sławoja Leszka Głódzia z okazji odsłonięcia pomnika Danuty Siedzikówny „Inki”

archiwum :1 wrzesień 2015

Homilia ks. abp. Sławoja Leszka Głódzia z okazji odsłonięcia pomnika Danuty Siedzikówny „Inki”, 17-letniej sanitariuszki 5. Wileńskiej Brygady AK, wygłoszona 30 sierpnia 2015 r. podczas Mszy św. na placu przy kościele pw. św. Jana Bosko w Gdańsku-Oruni  

Ekscelencje Księża Biskupi! Salezjańska Wspólnoto Zakonna Parafii Świętego Jana Bosko z ks. Mirosławem Dukiewiczem, Proboszczem Parafii! Bracia Kapłani! Siostry Zakonne! Czcigodni Weterani walk o Niepodległą, szczególnie Wy, Żołnierze Wyklęci! Szanowni Przedstawiciele Władz Samorządowych! Parlamentarzyści! Przyjaciele z Solidarności! Poczty sztandarowe! Młodzi Gdańszczanie! Rodacy w kraju i na świecie, którzy dzięki Telewizji Polonia modlicie się z nami! Umiłowani! Zgromadził nas Dzień Pański. Dzień Zmartwychwstania Chrystusa. We wspólnocie wiary zebraliśmy się dla słuchania Słowa Bożego i uczestniczenia w Eucharystii. Czytania dzisiejszego dnia podejmują wątek prawa Bożego w różnorodnych aspektach, na różnych planach. Księga Mądrości mówi nam, że to wierność Bożym nakazom warunkuje stałość Przymierza zawartego między Bogiem a narodem wybranym. „Nic nie dodajcie do tego, co ja wam nakazuję, i nic z tego nie odejmujcie” (Pwt 4,2). Bowiem Prawo Boże jest jedno. Stanowi zwartą całość. Nie można elementów tego prawa niewygodnych dla naszego życia obejść, zepchnąć na bok, z premedytacją wyminąć. Nie wystarczy też – o czym przypomina w drugim czytaniu św. Jakub Apostoł – poprzestawać tylko na otwieraniu się na Boże słowo, przyjmować je w „duchu łagodności” (Jk 1,21b). To Boże słowo ma być wprowadzone w czyn, ma generować nasze uczynki w służbie innym, stanowić swoiste paliwo naszej aktywności. A rękojmią naszej skuteczności w służbie prawom Bożym ma być serce czyste. Bowiem to z pustyni serca człowieczego, mówi nam Jezus, wychodzą złe myśli i uczynki. To wszystko, co pomniejsza człowieka, oddala go od Boga, przekreśla prawdę, miłość, sprawiedliwość.

Postulaty-solidarnosci-niezamknieta

archiwum :1 wrzesień 2015

Homilia ks. abp. Sławoja Leszka Głódzia wygłoszona podczas Mszy św. sprawowanej w gdańskiej bazylice św. Brygidy z okazji 35. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych

Naucz mnie, Boże, chodzić Twoimi ścieżkami prowadź mnie w prawdzie według Twoich pouczeń (Ps 25,4-5)

Panie Prezydencie Najjaśniejszej Rzeczypospolitej! Wasze Ekscelencje! Bracia Kapłani, pośród was kapelani „Solidarności”! Związkowcy z „Solidarności” z Panem Przewodniczącym Piotrem Dudą! Weterani „Solidarności”! Więzieni i represjonowani za wierność waszym ideałom! Przedstawiciele instytucji życia Narodu! Czcigodne poczty sztandarowe! Bracia i Siostry wierni historycznej drodze „Solidarności”, jej etosowi, jej ideałom!

„Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony” (Mt 7,25).

Ewangelia dzisiejszego dnia przynosi obraz takiego domu, dzieła człowieka roztropnego, otwartego na słowa Jezusa. To nośny, piękny obraz. Przywoływany często. Ku takiemu domowi posadowionemu na skale garną się ludzie. Są w nim bezpieczni, znajdują pomocną dłoń. Taki dom opiera się skutecznie wszelkiego rodzaju zagrożeniom: wstrząsom, burzom, wichrom, wezbranym potokom. Góruje nad okolicą. Przyciąga ku sobie. Jest taki dom w krajobrazie polskiej Ojczyzny. Dom Solidarności. „Solidarność była, jest i będzie” – zakończył swoje wystąpienie w czasie sobotniego koncertu pan prezydent. Trzydzieści pięć lat temu tu, na Wybrzeżu, w stoczniach, w zakładach pracy, rozpoczęła się jego budowa. Niebawem skrzyknęła się do tego dzieła niemal cała Polska. Wszyscy, których ku temu popchnął wicher „Solidarności”. Wicher wolności i nadziei. Ukazał jakby na nowo wartość i godność ludzkiej pracy. Rozbudził pragnienie głębokich systemowych zmian. Odnowy tamtej Polski, skrępowanej komunistycznym systemem i marksistowską ideologią. Jego powiew rozpalił jutrzenkę wolności. Ukazał perspektywę drogi prowadzącej ku Polsce jutra: niepodległej i suwerennej, Polski – polskiej.

Kilka osobistych uwag o. Knabita o ciągłych atakach na prezydenta Dudę: "podkopywanie autorytetu władzy jest działaniem wybitnie antypaństwowym"

archiwum :28 sierpień 2015

Ojciec Leon Knabit nie mógł dłużej pozostać obojętny wobec ataków na prezydenta Andrzeja Dudę. Boli go sytuacja w Polsce, dlatego postanowił podzielić się swoimi osobistymi uwagami o sytuacji naszego kraju.

Jesteśmy świadkami niebywałego ataku na Prezydenta Rzeczypospolitej. To było do przewidzenia. Poprzedniemu Prezydentowi mimo wielu zarzutów nikt się nie dobierał i nie dobiera do skóry. Obecnie podkopywanie autorytetu władzy jest działaniem wybitnie antypaństwowym. Może Go jeszcze do Smoleńska wysłać!!!! Polska zjednoczona wobec Władz wszelkiej maści politycznej będzie ważnym czynnikiem w Europie. Podzielona, atakująca swoich przywódców, będzie pośmiewiskiem i klientem drugiej kategorii… Czy tego nie rozumieją niektóre media i niektórzy politycy? I czy nie ma na nich sposobu? Czy dla nich „Polska to nienormalność”, jak mówił pewien prominentny działacz, zanim się ulokował w Brukseli?

pyta na swoim blogu ojciec Leon.

Co Bóg złączył....O nadchodzącym synodzie, i nie tylko, z kard. Gerhardem Ludwigiem Müllerem, prefektem Kongregacji Doktryny Wiary, rozmawia ks. Tomasz Jaklewicz
.

archiwum :24 sierpień 2015

Ks. Tomasz Jaklewicz: Włoski dziennik „Il Giornale” poinformował, że jest już gotowa opinia Kongregacji Doktryny Wiary na temat Medjugorie. I że jest to rzekomo opinia krytyczna wobec objawień. Co Ksiądz Kardynał może w tej chwili powiedzieć na temat Medjugorie i kiedy można się spodziewać decyzji Kościoła?

Kard. Gerhard Ludwig Müller: Dla wiary katolickiej ważne jest to, że wierzymy w Boga, w Jezusa Chrystusa, w Jego objawienie. Oprócz objawienia biblijnego istnieją również objawienia prywatne. Żaden katolik nie jest jednak zobowiązany do tego, by przyjmować objawienia prywatne, bo wystarczy to wszystko, co znajduje się w Piśmie Świętym i co zostało przekazane w tradycji Kościoła. Jeżeli Kościół zajmuje stanowisko w sprawie jakiegoś konkretnego fenomenu, to katolik zobowiązany jest nim się kierować. Ale jeśli Kościół pozytywnie wyraża się na temat jakiegoś zjawiska czy przesłania, znaczy to tylko tyle, że nie występuje w nim nic sprzecznego z wiarą i ostatecznie pozostawione jest to indywidualnej decyzji wierzącego, czy uda się na konkretną pielgrzymkę lub czy zainspiruje się jakimś szczególnym przesłaniem. Objawienia prywatne muszą być zgodne z objawieniem biblijnym, inaczej nie mogłyby być uznane przez Kościół. Ocena zgodności musi być poddana spokojnemu badaniu przez Kongregację Doktryny Wiary.

Homilia ks. abp. Wacława Depo wygłoszona na Jasnej Górze podczas Uroczystości Wniebowzięcia NMP

archiwum :17 sierpień 2015

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Ekscelencjo, Księże Arcybiskupie Nuncjuszu Apostolski w Polsce,

Bracia w posłudze biskupiej i kapłańskiej,

Osoby Życia Konsekrowanego,

Przedstawiciele Władz w różnych wymiarach służby dobru wspólnemu,

Drodzy i Kochani Pielgrzymi radosnego dziękczynienia za trud drogi do Domu Matki zawsze wskazującej na Syna…

Drodzy Bracia i Siostry, łączący się z nami za pomocą środków społecznego przekazu, zwłaszcza rozgłośni katolickich naszego miasta, Jasnej Góry i Telewizji Trwam.

Świętując dzisiaj Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, kierujemy nasze oczy ku górze, gdzie wzrokiem wiary dostrzegamy wielki znak: „Niewiastę obleczoną w słońce i księżyc pod Jej stopami, a na Jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu”.

Celebrując dzisiaj to najstarsze Święto maryjne, czerpiemy ze źródeł światła słowa Bożego i Tradycji wiary Kościoła. W ten sposób dotykamy tajemnicy Jej Przejścia i – jak mówimy – Zaśnięcia, gdzie jawi się Ona dla pielgrzymującego Ludu jako źródło pociechy i niezawodnej nadziei (Prefacja mszalna).

Homilia Księdza Arcybiskupa Marka Jędraszewskiego Metropolity Łódzkiego, wygłoszona w bazylice archikatedralnej łódzkiej 15 sierpnia br. z racji obchodów 95. rocznicy cudu nad Wisłą.

archiwum :16 sierpień 2015

Miejsca zmagań

„I inny znak się ukazał na niebie: Oto wielki Smok barwy ognia, mający siedem głów i dziesięć rogów, a na głowach jego siedem diademów. I ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba: i rzucił je na ziemię. I stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą, ażeby skoro porodzi, pożreć jej Dziecię. I porodziła Syna – Mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną. I zostało porwane jej Dziecię do Boga i do Jego tronu. A Niewiasta zbiegła na pustynię, gdzie miejsce ma przygotowane przez Boga” (Ap 12, 3-5).

Przejmujący swą dramaturgią jest ten eschatologiczny obraz walki szatana, ojca wszelkiego kłamstwa i zła, z Bożym Ludem, którego Głową jest Jednorodzony Syn Boży, Jezus Chrystus. Jest to walka, która ma miejsce na niebie i na ziemi. Nasze rozliczne chrześcijańskie pielgrzymowania bardzo często zdążają do tych świętych miejsc, które w sposób szczególny stały się terenem owego zmagania Księcia tego świata z Bożym Synem i Jego wiernymi wyznawcami. Pierwszym z nich, najbardziej znaczącym, jest Bazylika Grobu Pańskiego, obejmująca sobą dwa miejsca: Kalwarię – miejsce pozornego tryumfu Zła, i Pusty Grób Chrystusa – miejsce Jego chwalebnego Zmartwychwstania. Rozliczne miejsca tego zmagania dobra ze złem możemy napotkać też w Rzymie – u grobów Apostołów Piotra i Pawła, w katakumbach, Koloseum, Circo Massimo: wszędzie tam, gdzie starożytny, pogański świat wydał śmiertelną walkę chrześcijaństwu w pierwszych wiekach jego historii – i gdzie tę walkę ostatecznie przegrał. Każdy wiek, każda epoka – mają takie miejsca. Wszystkie one wzywają do zastanowienia, do refleksji, do odkrywania głębszego sensu wydarzeń, które, niestety, częstokroć przyjmują postać łatwych do zapomnienia dat i niezbyt ważnych do zwiedzania punktów zaznaczonych na mapie.

Przemówienie abp. Stanisława Gądeckiego na początku Mszy św. w dniu zaprzysiężenia Prezydenta Andrzeja Dudy.

archiwum :7 sierpień 2015

Przemówienie abp. Stanisława Gądeckiego na początku Mszy św. w dniu zaprzysiężenia Prezydenta Andrzeja Dudy.

Z Archikatedry Warszawskiej, z tak szczególnego miejsca dla dziejów naszej Ojczyzny, ku któremu kierują się dzisiaj serca i myśli naszych rodaków z kraju i zagranicy, pragnę - na początku tej Eucharystii – skierować słowa serdecznego powitania i pozdrowienia do wszystkich tutaj obecnych oraz do każdego, kto uczestniczy w tej liturgii za pośrednictwem mediów.

Witam najpierw z należnym szacunkiem Pana Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Witam Szanownych Marszałków Sejmu i Senatu, Panią Prezes Rady Ministrów, Szanownych Posłów i Senatorów.

Witam Jego Eminencję Księdza Kardynała, Nuncjusza Apostolskiego, Księży Arcybiskupów, Biskupów, Przedstawicieli Kościołów, Związków Wyznaniowych, i innych religii, Wszystkich obecnych tutaj Kapłanów i Osoby życia konsekrowanego, Każdego z obecnych tutaj wiernych.

Bicz na kleptokrację. Jak wymienić zdeprawowane elity

archiwum :7 sierpień 2015

Źródło: Niezależna.pl

Twierdzenie, że w Polsce władzę sprawują postsowieckie elity i należy je zastąpić nowymi, jest powszechnie zrozumiałe i akceptowane. Nie wypracowano jednak metody, jak do tego doprowadzić i jednocześnie zapobiec, by nowe elity nie były jeszcze bardziej zdemoralizowane i bardziej antypolskie od sowieckiej hołoty. Potrzebne są więc dwa mechanizmy – selekcji nowych elit i zastępowania pozostawionych nam elit politycznych. Samo tworzenie się nowej elity politycznej nie stanowi przecież żadnej gwarancji, że będzie ona lepsza od starej, komunistycznej czy postkomunistycznej - pisze Jerzy Targalski w najnowszym numerze tygodnika „Gazeta Polska”.

Komuniści traktowali Polskę jako własność nadaną im przez Moskwę i w ramach katastrofalnego systemu starali się zwiększać wartość powierzonego sobie majątku. Straty i zacofanie były powodowane właśnie przez ustrój socjalistyczny. To on był główną przyczyną zła. Kleptokracja nie powstała, gdyż nawet nie można było bezpiecznie gromadzić dóbr na skala obecną i na dobrą sprawę nie byłoby co z nimi robić. Elity komunistyczne oraz dobrani sojusznicy z opozycji konstruktywnej traktowali transformację jako przejęcie należnego „nomenklaturszczykom” majątku poprzednio zarządzanego przez nich kolektywnie. Państwo zostało sprowadzone do roli pompy ssąco-tłoczącej z kieszeni obywateli na konta bankowe oligarchów i ich najmitów. Dopiero więc uwłaszczenie nomenklatury stworzyło warunki dla rozwoju kleptokracji.

Homilia Abpa Marka Jędraszewskiego z okazji Rocznicy wybuchu Postania Waszawskiego

archiwum :4 sierpień 2015

Dziś idę walczyć – Mamo!

Homilia abpa Marka Jędraszewskiego z okazji 71 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego

W ludziach niemal wszystkich czasów i epok tkwiło pragnienie powrotu do utraconego niegdyś, w zamierzchłych czasach, ładu i harmonii. Pojawiało się ono między innymi w mitycznych ideach złotego wieku, który miał mieć miejsce za czasów panowania Kronosa. W przeciwieństwie do pogańskich mitologii, w Starym Testamencie pragnienie powrotu do pierwotnej sprawiedliwości miało charakter jak najbardziej realistyczny. Przyjmowało bowiem postać świętej instytucji Roku Jubileuszowego, o którym mówiło dzisiejsze pierwsze czytanie mszalne z Księgi Kapłańskiej. Obchodzono go raz na pięćdziesiąt lat. Wyrównywano wtedy najbardziej bolesne społeczne nierówności: każdy Izraelita mógł bowiem powrócić do swej własności i do swego rodu (por. Kpł 25, 10). Obchodom Jubileuszu przyświecały dwie zasady, zawsze wprawdzie obecne w judaizmie, ale które wtedy, w tym roku szczególnym nabierały niezwykłego blasku. Odnosiły się one do relacji z drugim człowiekiem i do relacji z samym Bogiem. Przyjmowały kształt następujących wezwań, jednego wyrażonego w postaci zakazu, a drugiego w postaci nakazu: „Nie będziecie wyrządzać krzywdy jeden drugiemu. Będziesz się bał Boga twego, bo Ja jestem Pan, Bóg wasz!” (Kpł 25, 17). W nowym Testamencie zostały one uszlachetnione i wyniesione do rangi dwóch przykazań miłości Boga i bliźniego (por. Mt 22, 37-40).

Szef Rady Prawnej KEP o Komunii dla Prezydenta i posłów

archiwum :4 sierpień 2015

Szef Rady Prawnej KEP o Komunii dla Prezydenta i posłów

Warszawa, dn. 3 sierpnia 2015 r.

OŚWIADCZENIE

w sprawie konsekwencji na płaszczyźnie sakramentalnej,

wynikających z głosowania i podpisania ustawy dotyczącej procedury in vitro



W związku z pytaniami o interpretację sprawy głosowania w Parlamencie i podpisania ustawy dotyczącej procedury in vitro kierowanymi m.in. do Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski, podaję poniżej kilka wyjaśnień.

1. Przyjęta przez Polski Parlament ustawa dotycząca in vitro – za cenę urodzin dziecka – godzi wprost w życie innych dzieci poczętych podczas tej procedury oraz w nienaruszalność życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci (por. Evangelium vitae, 58-63). Z tego powodu ustawa ta nie może być przez katolika w żaden sposób zaakceptowana. Pan Prezydent RP i parlamentarzyści, którzy poparli ustawę dotyczącą in vitro, równocześnie publicznie wyrazili swoje poglądy, które stały się źródłem poważnego zgorszenia wielu wiernych, co „jest postawą lub zachowaniem, które prowadzi drugiego człowieka do popełnienia zła” (KKK, 2284). Kto z katolików świadomie i dobrowolnie podpisuje się lub głosuje za dopuszczalnością metody in vitro, tym samym podważa communio, czyli swoją pełną wspólnotę z Kościołem katolickim (KPK, kan. 204-205, 208-214).

  2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 of 20